czwartek, 4 października 2012

Budapeszt...

Jeszcze tydzień przed wylotem myślałem, że lecimy do Bukaresztu... Bukareszt, Budapeszt co za różnica, przywiozłem z tej wyprawy kilka fot i chętnie się nimi z Wami podzielę.




Jeśli chcecie zobaczyć więcej, to są dalej w tym temacie.















Oczywiście w Budapeszcie jest cała masa pomników, postumentów i popiersi, tu kilka z nich:













Nie chce mi się tu pisać o całej wyprawie i Budapeszcie, ale jeśli jeszcze nie byliście to polecam zanim rozpadnie się do końca...


3 komentarze:

  1. wspaniałe! magnifik! brilliant! wunderbar!

    OdpowiedzUsuń
  2. Priekrasnyje! :) Fantastysz Ajfonowe klaty

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog! super zdjęcia! zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń